W niedzielę 1 grudnia, w dukielskiej hali MOSiR-u, siatkarze SKS–u odnieśli czwarte zwycięstwo z rzędu. Tym razem ofiarą duklan padła drużyna z Błażowej, która przed tym meczem bezpośrednio sąsiadowała z nami w tabeli, mając tyle samo punktów.

Pierwszy set od samego początku pokazał, że nie będzie to łatwy mecz. Obie drużyny prezentując wyrównany poziom nie potrafiły wypracować sobie choćby najmniejszej przewagi punktowej. Dopiero końcówka seta przyniosła rozstrzygnięcie. Duklanie, grając pewniej i skuteczniej, odskakują przeciwnikowi i wygrywają pierwszą partię 25:20.

Drugi set to pewniejsza gra siatkarzy SKS – u. Idący za ciosem po wygraniu pierwszej partii gospodarze, kontrolują przebieg spotkania. Bardzo dobra gra na bloku naszego środkowego Bartka Jerzyka (16 pkt) oraz atakującego Damiana Wiernusza (19 pkt) przynosi kolejne punkty. Przyjmujący Szczepan Jakieła (5 pkt) trzyma w dukielskiej drużynie przyjęcie i dokłada fantastyczną grę w obronie, podbijając kolejne piłki. Wszystko to powoduje, że siatkarze SKS – u w miarę pewnie wygrywają drugą partię 25:17.

Trzeci set miał być dla dukielskich siatkarzy formalnością, natomiast drużyna z Błażowej wcale nie zamierzała tego meczu tak łatwo odpuścić. Powrócono więc do walki „punkt za punkt” gdzie nikt nie potrafił wypracować sobie większej przewagi. Drużyna z Błażowej wyszła w tym secie bardzo zmobilizowana, przez co siatkarzom dukielskiego SKS – u grało się bardzo ciężko. Zdobywanie kolejnych punktów przychodziło gospodarzom z dużą trudnością i pewne zwycięstwo stanęło pod sporym znakiem zapytania. Dopiero nerwowa końcówka wyłoniła zwycięzcę. Duklanie, mając dwie piłki meczowe, nie potrafili ich wykorzystać. Siatkarze z Błażowej skrzętnie to wykorzystują i to oni wygrywają tę partię 28:26.

W czwartym secie podrażnieni siatkarze dukielskiego SKS – u wychodzą na parkiet jeszcze bardziej zmobilizowani i zdeterminowani aby odnieść zwycięstwo. Szybko powracają do dobrej gry i wypracowują sobie kilkupunktową przewagę, kontrolując wydarzenia na boisku. Nie pozwalają przeciwnikowi na ponowne rozwinięcie skrzydeł i pewnie wygrywają czwartą partię 25:17 i cały mecz 3:1.
"Dzisiaj nie zagraliśmy jakiegoś wybitnego spotkania. Grało się nam dość ciężko. Brakowało skuteczności w ataku przez co zdobywanie punktów nie raz przychodziło z trudnością. Dlatego zwycięstwo za 3 punkty cieszy jeszcze bardziej" – powiedział po meczu kapitan SKS – u Konrad Piróg.
Trzeba przyznać, że stawka tego meczu była bardzo wysoka. Kto wie czy mecz dukielskich siatkarzy z Błażową nie był decydujący jeśli chodzi o zakwalifikowanie się do fazy play – off. W tym meczu siatkarze SKS – u mieli problemy ze zdobywaniem punktów w ataku, a słabsza dyspozycja lidera Maćka Chłapa (13 pkt) odbijała się na wyniku drużyny. Duklanie pokazali jednak, że stanowią dobry i zgrany zespół. W bardzo ważnym meczu sezonu, kiedy gra się nie układała, potrafili odnieść pewne 3 – punktowe zwycięstwo.

SKS Dukla - STS Klima Błażowa 3:1 (25:20; 25:17; 26:28; 25:17)
SKS Dukla
G. Zawisza, A. Śliwiński, K. Barut, K. Wiernusz, M. Chłap, Sz. Jakieła, B. Jerzyk, M. Kowalik,
M. Janocha (L), K. Piróg (C), D. Wiernusz, M. Okarma (L)

STS Klima Błażowa
O. Wójcik, B. Urbanik (L), K. Zięba, A. Słaby, M, Maćkowicz, M Pępek, P. Kozdraś, B. Pępek (C),
J. Wyśkiel, F. Tomaka, M. Pichór, B. Piszcz (L)

MK