W Barwinku odsłonięto tablicę upamiętniającą por. Rajmunda Świętochowskiego - dowódcę I plutonu 1 kompanii 2. pp KOP "Dukla".
- Odsłonięcie tablicy stanowi namacalny wyraz naszej pamięci o faktach jakie miały miejsce na terenach pogranicza. Jest odbiciem historii regionu zawartej w życiu walczących tam żołnierzy. Jest to piękna lekcja historii dla młodego pokolenia - napisała w liście do uczestników uroczystości wojewoda podkarpacki Ewa Leniart.

Dziś tuż przy granicy ze Słowacją w Barwinku odsłonięto tablicę upamiętniającą dowódcę I plutonu 1 kompanii 2. pułku piechoty Korpusu Ochrony Pogranicza "Dukla" por. Rajmunda Feliksa Świętochowskiego. - Por. Rajmund Świętochowski spotkał się 2 września o godz. 9 rano ze słowackimi strażnikami granicznymi aby przekazać im polską prasę i porozmawiać o nastrojach panujących na Słowacji gdzie po wybuchu II wojny światowej była trudna sytuacja na granicy. Słowacy otoczyli polskiego porucznika i zarządzali oddania broni oraz poddania się - przypomniał tragiczną historię sprzed 77 lat Komendant Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej płk dr. Piotr Patla. - Por. Świętochowski wystrzelił z pistoletu w kierunku słowackiego dowódcy ale zaraz sam został śmiertelnie raniony. Po czterech dniach od incydentu polscy pogranicznicy przy cichym przyzwoleniu dowództwa odbili z rąk Słowaków ciało por. Świętochowskiego przy okazji podpalając słowacką strażnicę.

Tablicę ufundowaną przez mieszkańców Barwinka odsłonili: Wicewojewoda Podkarpacki Witold Lechowski, Komendant Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej płk dr. Piotr Patla, Starosta Krośnieński Jan Juszczak, Burmistrz Gminy Dukla Andrzej Bytnar i sołtys wsi Barwinek Józef Magnuszewski. Ostatnim elementem uroczystości było złożenie kwiatów.